Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczaje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczaje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

Całuję twoją dłoń, madame

























Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
Dźwiga ciężary losu, rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości.
Uśmiecha się, gdy chce krzyczeć.
Śpiewa, gdy chce się jej płakać.
Płacze, gdy się cieszy i śmieje,gdy się boi.
Jej miłość jest potężna. Jedyna...
Niesłuszna w Niej rzecz to to, że często zapomina ile jest warta.
Paulo Coelho

Twoja Królowa, Twoja Ozdoba, Twoja Bogini, Twoja Czarodziejka, Twoja Muza, Twoja Dama, Pani Twojego Serca, Twój Anioł, Twoja Dobra Wróżka, Madame...
Kobieta, kobietka, dziewczyna...

Całuję twoją dłoń, madame,
śniąc, że to usta twe.
Przed tobą chylę skroń, madame,
bo dobry ton tak chce.
Lecz serce moje śni, madame,
że gdy poznamy się,
nim przejdzie kilka dni, madame,
pozwolisz sama mi, madame,
miast twą całować dłoń, madame,
całować usta twe.*




*Autor tekstu: Andrzej Włast, na podstawie oryginału Fritza Rottera.
Muzyka:Ralph Erwin.
Wielki przebój okresu miedzywojnia. Powstał w Niemczech, w 1928 roku. Nosił tytuł: Ich kiisse Ihre Hand, Madame.
To znane tango wykonywane przez: Eugeniusza Bodo, Mieczysława Fogga, Aleksandra Żabczyńskiego, Gustawa Holoubka, Jacka Wójcickiego,  Piotra Fronczewskiego i Roberta Janowskiego.
Wykonanie Mieczysława Fogga pozostaje bez konkurencji. :)
Z jednym wyjątkiem, Panowie... Dziś bierzecie wielki bukiet w rękę, śpiewacie, jak Mieczysław Fogg, całujecie i ... tango (uważać na meble!). No... Tośmy sobie pomarzyli... :D



Drogie Panie! Dla nas, najpiękniejszy duet: Laura Pausini i Michael Buble.




Dla kobiety jedyne naprawdę wygodne miejsce do płaczu
to pierś mężczyzny.
G.B. Shaw

W życiu kobiety rozróżnić można siedem okresów: niemowlę, dziewczynka, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta.
G.B. Shaw

Mężczyźni wymyślili pocałunek, aby ukochanej kobiecie
nareszcie usta zamknąć.
M. Samozwaniec

Chyba czas pomyśleć o Dniu Mężczyzn, czyli: Mały Książę i Przyjaciele?... :)

.

czwartek, 10 października 2013

Drzewa żyją wraz z człowiekiem, wzruszenia nasze są w ich kształcie, zmianach i szumie*



Czy wiecie, że każdego roku, 10 października, począwszy od 2002 roku, drzewa mają swój dzień? Dzień Drzewa - w Polsce od jedenastu lat a na świecie nieco dłużej.
Też nie wiedziałam, ale leśniczy Jarek... http://lesniczowka.blox.pl/2013/10/Dzien-dobry-Drzewa-dzis-Wasze-swieto.html   
Ciekawy blog. Czytajcie.

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.
Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
Gdy z łąk koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.
Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza
I zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa,
Z których widmami rośnie wyzwolona dusza...
O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!
 Leopold Staff
* Stefan Żeromski

Drzewa mnie fascynują. Mam w lesie swój ulubiony dąb. Lubię patrzeć jak, wraz z porami roku, to drzewo się zmienia. Jesienią, gdy opadają liście, podziwiam niezmiennie mocne, niezwykłe kształty dębowych konarów. Urzeka mnie też potężny buk - stalową, błyszczącą barwą kory, mocnymi konarami, rozłożystością. Rozsiewa wokół siebie aurę niezwykłego spokoju.  Buk jest jak prawdziwy mężczyzna: silny, solidny, dobry i mądry...
Akurat dziś wybrałam się na dłuższą wędrówkę po lesie i dziwnym trafem cały czas przyglądałam się drzewom. Oto one:












czwartek, 31 stycznia 2013

Wyznania

Całkiem niedawno, można było spotkać na murach, parkanach a nawet drzewach wzruszające wyznania uczuć. W porywach serca pisano więc, że oto niech wszyscy to wiedzą: kocham Kaśkę, Antek kocha Baśkę a nawet, że Anka jest głupia a Adam to kretyn...
Na korze drzew wycinano serca (nie pochwalam tego, choć jest miłe :) ) a jeśli uczucie było burzliwe to serca były przebite strzałą... Amora.
W szkole pisano na obdartych karteczkach - kocham Cię  a w okresie studenckim (dla większego szpanu) - amo te. Parę lat potem - I just called to say I love you.

Dziś wyznania są takie:


O tempora, o mores! Co - jak mówi mój ulubiony publicysta- się wykłada: o czasy, o obyczaje!
Jakie czasy takie wyznania... Jakie wyznania tacy amanci... Jaki amant taki dramat... Na wieki wieków... Amant...
A wyznania najcichsze?


Ludzie mówią najciszej,
kiedy na coś czekają,
czy ich los ukołysze,
zmieni w "tak" słowo "nie".
Cicho mówią, gdy cierpią,
gdy im serca pękają,
beznadziejne dni biegną,
smutno, szaro i źle.

A głośno i najgłośniej
krzyczy, kłamie ludzki strach,
gdy goni go zły los, rozpacz, żal.
I ludzie zaklinają
wszystkie moce, cały świat
o spokój i o szczęścia jakiś ślad.

Ludzie mówią najciszej
słowa ciepłe i czułe,
uśmiechają się tkliwie,
razem w drogę chcą iść.
Cicho szepczą o niebie,
no i niebo rozumie,
że jest bardzo potrzebne
tylko dla nich od dziś.

A głośno i najgłośniej
ludzkie szczęście śmieje się,
do kogo teraz iść, dobrze wie.
I ludzie swoją radość
jak najgłośniej śpiewać chcą,
gdy mają już swój port i miłość swą.

Ludzie mówią najciszej
słowa ciepłe i czułe,
uśmiechają się tkliwie,
razem w drogę chcą iść.
Cicho szepczą o niebie,
no i niebo rozumie,
że jest bardzo potrzebne
tylko dla nich od dziś.


http://www.youtube.com/watch?v=Ky503HywFUA



.