Strony

wtorek, 25 listopada 2014

Eteryczny listopad. (5) Jak zostać "nosem" na własny użytek



Komponowanie perfum jest sztuką i wymaga wiedzy, oraz doświadczenia i z tego względu "nosy" kształci się (rozpoznawanie i komponowanie zapachów) na specjalnych kursach.  Perfumiarz ("nos") to praca marzeń, pod warunkiem jednakże, posiadania talentu  (tego wyuczyć się nie można). Utalentowany "nos" zarabia  kilkanaście tysięcy euro miesięcznie i pracuje tylko 4 godziny dziennie. Ta kusząca kariera wymaga jednak wyrzeczeń:  "nos" nie może pić alkoholu, palić papierosów a nawet jeść mocno przyprawionych potraw. 
Najsłynniejsze "nosy: pochodzą z Grasse.  I nie są to żadne  'leśne dziadki' ;) Ciężko stwierdzić jednoznacznie co bardziej interesujące: perfumy czy "nosy"... :D

Jean-Cloud Ellena
Olivier Pescheux

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zostać "nosem" w swojej sprawie. Przygotowanie własnych perfum jest pasjonujące, twórcze i proste. Wykorzystując  naturalne olejki eteryczne, które są już kompozycjami zapachowymi same w sobie, wystarczy rozpuścić je w alkoholu, oleju, wazelinie.
Mieszanka wybranych olejków eterycznych rozpuszczona w alkoholu (spirytus spożywczy) lub oleju (olej roślinny bezwonny: z nasion winogron, migdałowy, jojoba) - to perfumy a w wazelinie to pomada.
1. Olejki dodaje się do bazy (rozpuszczalnika) w ilości 15-20%. Po wymieszaniu pozostawia się w szklanym, szczelnie zamkniętym naczyniu na okres 10-15 dni, w temperaturze pokojowej, do idealnego połączenia wszystkich składników.
2. Następnie perfumy alkoholowe i olejowe należy schłodzić w lodówce do 0 stopni, czyli w pobliżu zamrażalnika. Czas przemrażania 1-2 dni.
3.Teraz doprowadzamy perfumy do temperatury pokojowej, przez pozostawienie w niej (temperaturze pokojowej) na 1 dzień.
4. Jeśli roztwór zmętnieje (co jest naturalne) należy przefiltrować go przez filtr do kawy. 
W podobny sposób wytwarza się wody toaletowe.  W przypadku których ilość mieszanki zapachowej (olejków) zmniejsza się do 4-6%.

Woda kolońska dla panów o zapachu cytrusowo-korzennym 
(receptura wg Dr Beta Pollena Aroma)
20 kropli olejku cytrynowego
20 kropli olejku petitgrain
25 kropli olejku bergamotowego
25 krop;i olejku kolendrowego
10 kropli olejku muszkatołowego z gałki
10 kropli olejku sandałowego
Kompozycję olejków zmieszać z 100 ml spirytusu i postępować wg czterech etapów, jak opisałam wyżej.
Taka woda kolońska łagodzi podrażnienia  skóry po goleniu,  odświeża.

Perfumy dla pań  
(receptura wg Dr Beta Pollena Aroma)
40 kropli olejku cytrynowego
40 kropli olejku petitgrain 
40 kropli olekjku z drzewa rózanego
20 kropli olejku geraniowego
10 kropli olejku neroli
15 kropli olejku ylangowego
10 kropli olejku kolendrowego
10 kropli olejku gałki muszkatołowej
10 kropli olejku szałwii muszkatołowej
 Kompozycje olejków rozpuścić w 100 ml spirytusu i wykonać wszystkie etapy wytwarzania perfum.

Jeżeli robimy swoje kompozycje zapachowe z olejków eterycznych, to powinniśmy zawsze komponować je w zgodzie z własnym gustem. Zapach musi nam się podobać i wywierać w nas dobre samopoczucie.

Można komponować dowolne kompozycje, ale każdą kompozycję zapachową trzeba utrwalić, czyli wprowadzić przynajmniej jeden olejek utrwalający. Cechy utrwalające mają: olejek sandałowy, różany, cynamonowy, z gałki muszkatołowej, cedrowy.

Można jeszcze prościej!
Są olejki, które w pojedynkę mogą stanowić perfumy. Do takich olejków należy olejek różany: ma piękny zapach i sam w sobie jest utrwalaczem.
Do innych wystarczy dodać drugi olejek będący utrwalaczem:
sandałowy - z dodatkiem paczuli
neroli (kwiatu pomarańczy) - z dodatkiem różanego
ylangowy -  z dodatkiem cynamonowego, lub cedrowego lub sandałowego.

Możliwości tworzenia własnych perfum są nieograniczone i dają niezwykłe efekty. Własne perfumy są oryginalne, naturalne, sprzyjają równowadze, zapewniają dobre samopoczucie, oddziałują na psychikę.

Najprościej - perfumy na wazelinie, czyli pomada
50 g wazeliny
10-15 kropli mieszanki olejków eterycznych lub jednego wybranego zapachu (różany, lawendowy, pomarańczowy...)
Wazelinę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy zapach, dokładnie mieszamy, przelewamy do przygotowanego słoiczka lub pudełka.

Perfumy na oleju roślinnym
10 ml oleju jojoba
10 kropli wybranego zapachu
Dlaczego jojoba? - jest trwały, nie jełczeje, jest bezwonny,  dobrze się wchłania.
Kompozycja na oleju ciepła, różana:
3 krople olejku różanego
3 krople olejku drzewa sandałowego
3 krople olejku ylangowego
1 kropla olejku petitgrain
Zmieszać w 10 ml oleju jojoba.

Warto wiedzieć, że:
Perfumy to najbardziej skoncentrowany zapach - 20-40% olejków zapachowych
Woda perfumowana (Eau de Parfum EDP) to 10-20% olejków zapachowych
Woda toaletowa (Eau de Toilette EDT) to 5-10% olejków zapachowych
Woda kolońska (Eau de Cologne EDC) to 3-5% olejków zapachowych
Woda odświeżająca (Eau Fraiche) to 1-3% olejków zapachowych.


Nic tylko pachnieć! :)
.


6 komentarzy:

  1. O proszę, mam cedrowy (utrwalacz) i kadzidlany, na który mam wielką ochotę! Zrobię sobie własne pachnidło, tylko nie mogę się zdecydować alkohol, czy olej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij od małej ilości na oleju jojoba. Nie trzeba przechodzić kolejnych etapów wytwarzania. Jeszcze nie próbowałam, ale ponoć są nieco trwalsze od alkoholowych. Wcierasz za uchem i na nadgarstkach. Wersję alkoholową warto kiedyś
      ( w zimowe wieczory?) zrobić, choćby po to, żeby wiedzieć jak to dziaała ( te etapy wytwarzania) no i jaki jest efekt. :)

      Usuń
    2. Zrobiłam na oleju migdałowym, bo akurat miałam. Wyszły ciężkie perfumy na wieczór - dokładnie taki zapach za mną chodził! Dobrze, że zrobiłam malutko, bo są o niebo lepsze i trwalsze od kupnych - mogłabym nie dać rady zużyć większej ilości w sensownym czasie! W końcu jak często mamy ochotę na taki nietypowy, mocny zapach. Forma olejowa bardzo mi odpowiada. Teraz sobie zrobię coś lżejszego na dzień, na bazie cytrusów. I na pewno, jak zużyję te kadzidlane, to coś z benzoesem, piękny zapach, w dodatku ma działanie odkażające :D

      Usuń
  2. Z doświadczenia powiem, że z wodą po goleniu trzeba być mocno ostrożnym, z racji tego jak delikatną ma się skórę. Mój facet niestety miał z tym spore problemy bo okazało się że nie może po goleniu stosować nic na bazie alkoholu :( Co prawda teraz jest z tym trochę lepiej, bo zmienił diametralnie sposób golenia (i jednorazówki na elektryczną głowicową), niemniej stara się tak czy siak nie wysuszać skóry. Choć perfum oczywiście używa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście taka woda po goleniu na alkoholu, może być problematyczna, szczególnie dla panów młodszego pokolenia, gdzie już w przedziale 30+ ciężko znaleźć osobę w pełni zdrową, czyli na przykład, bez alergii różnego typu. Wówczas, gdy alergia manifestuje się najczęściej na skórze, rzeczywiście alkoholowe formy kosmetyków mogą wzmagać reakcje alergiczne, poprzez wysuszenie skóry, podrażniać. Nie pomyślałam o tym, bo znani mi panowie (starej daty :) ) zawsze po goleniu używali wód kolońskich. Ale teraz to może być prehistoria... :D
      Dziękuję za zwrócenie uwagi na realny problem. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Mgiełka do ciała w rozpylaczu na bazie ALOcitu z olejkiem lawendowym - bardzo miłe psikadło relaksujące przed pójściem spać, polecam :) Na lato sobie będę takie robić w małych porcjach (żeby się nie psuło). Przez dwa tygodnie w temperaturze pokojowej nic się nie działo.

    OdpowiedzUsuń