Strony

poniedziałek, 2 czerwca 2014

W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy, powolną strugą płynie wytrwale...

 
Niedawno moje warzywa wyglądały tak anemicznie, niepozornie, że budziły obawy, czy w ogóle coś z nich będzie...  http://klara27-klara.blogspot.com/search/label/ogr%C3%B3d
Dziś burza zieloności, cieszy i daje korzyści w postaci świeżutkiego koperku, natki pietruszki, cebulki, jarmużu. Jest ogromna różnica pomiędzy zieleniną z placu targowego a własną. Wszystko ma mocny aromat, jest chrupkie, jędrne, soczyście zielone, bez odrobiny nawozu (nawet naturalnego).
Krojenie koperku, to cudny aromat w całym domu. Można go mieć aż do zimy. Wystarczy jedno małe poletko, a w mieście większą doniczkę, lub lepiej dwie, poświęcić na uprawę koperku. W jednej części siejemy nasiona a kiedy podrosną, wysiewamy drugą część. Tym sposobem, siania na przemian, szybko i bez problemów, mamy ciągle własną zieleninę, pod ręką.


Podziwiam pięknie karbowane listki jarmużu. Chociaż to dopiero przedszkolak, to już można go zastosować w koktajlu warzywnym, kiszonce. Pięknie dekoruje potrawy i jest to dekoracja jadalna. 

A inne warzywa? Pięknie wyrosła pietruszka. Odmiany specjalnie przeznaczone na nać, w tym pietruszka kędzierzawa. Bardzo dekoracyjna.



Jeszcze czosnek, cebulka i nowości w moim ogrodzie: 



Karczoch,  maleńkie krzaczki pomidorków koktajlowych, rabarbar.




Ulubione przeze mnie rośliny w ogrodzie to zioła. Podjęłam tego roku ostateczną decyzję, że mam tu trochę warzyw, trochę kwiatów i  dużo, dużo ziół.  Ziół nie trzeba do ogrodu zapraszać, przychodzą same i same się lokują w różnych, niespodziewanych miejscach. Trzeba przyznać, że zawsze są to miejsca takie, że najlepszy ogrodnik nie wymyśliłby niczego lepszego.
Takie jaskółcze ziele, zwane też glistnikiem, przesadziłam do siebie z pobliskiego lasu, a dziś, po dwóch chyba latach, jest go w ogrodzie pełno. Pierwszy okaz teraz wygląda tak:


Macierzanka  i tymianek - moi ulubieńcy, oraz  dumna naparstnica wśród mięty cypryjskiej, rozmarynu, melisy, ozdobnej kapusty...





Świetna i pożyteczna, taka zabawa w ogród...


.

4 komentarze:

  1. Ależ Ci wszystko pięknie rośnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa deszczu. Tak myślę... :)

      Usuń
  2. U mnie pomidorki dopiero rosną, ale rośliny.
    Z ziół zebrałam pierwszą mięte i melisę. Szałwii nie zbierałam, gdyż czekam na kwiaty bo lubię, gdy kwitnie.
    Lawenda pewno niedługo zakwitnie, a na balkonie rośnie bazylia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kwiaty szałwii są cudne. U mnie szałwia już w pełnym rozkwicie. W tym roku posadziłam dwa nowe krzaczki, w tym odmianę Tricolor (Salvia officinalis 'Tricolor') i... żałuję, że nie więcej, bo nie dość, że liście piękne, zapach boski a kwiaty cudne, to jeszcze wytrzymała jest i doskonale zimuje. :)

      Usuń